Koncert urodzinowy Zespołu Piosenki Naiwnej 2005 - 2025
"Siedzę w pociągu"[Czytaj dalej...]
Perspektywy Jandrzejówki. Ratujemy dom z duszą. [Czytaj dalej...]
Geschichte des hauses mit einer seele auf den Punkt gebracht. [Mehr lesen..]
Obchody 40-lecia wspólnot "Wiara i Światło" w Szczecinie 1983 - 2023
Po 40 latach w Krainie Łagodności - [Kliknij tekst] / Materiały wideo z obchodów - [Zobacz]

Punktem wyjścia dla powołania naszej fundacji stał się zabytkowy dom szachulcowy z połowy XIX wieku w Starych Łysogórkach - pięknie położony w Dolinie Odry, 100 km od Szczecina. Podarowali go w 1990 roku szczecińskim wspólnotom „Wiara i Światło” trzej zaprzyjaźnieni kapłani: Jan Kazieczko, Andrzej i Jerzy (zm.2020) Steckiewiczowie z myślą o wakacyjnych obozach. Na cześć naszych pierwszych darczyńców Fundacja przyjęła obecną swoją nazwę: „Jandrzejówka”.
W początkowym okresie swoich działań - nie dysponując większymi środkami – jako przyjaciele we wspólnocie skupialiśmy się na drobnych pracach remontowych całej zagrody i nic ponadto. Baliśmy się, że poświęcając swój cenny czas sprawom materialnym zatracimy ducha wspólnotowości.
[Czytaj dalej]
Po 40 latach w Krainie Łagodności
Tak się składa, że wspólnoty międzynarodowego ruchu „Wiara i Światło” obchodziły niedawno swój jubileusz [Zobacz materiały wideo] 40lecia istnienia w Szczecinie 1983-2023. Społeczność ta ma charakter spotkaniowy i skupia osoby z niepełnosprawnością intelektualną, ich rodziny i przyjaciół. Mówi się o nich nieco złośliwie, że słyną z …nierobienia nic. To prawda,…
Wspomnienie Joli o Piotrku
MOJE WSPOMNIENIE O PIOTRKU To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, bo pokochałam Piotrka zanim Go zobaczyłam. A to za sprawą kalendarza „365 RYSUNKÓW PIOTRKA NA 365 DNI W ROKU 2013”. Kalendarz ten dostałam od Gosi w grudniu 2012 roku i od razu zachwyciłam się tekstami oraz rysunkami Piotrka. Bardzo…
Wspomnienie Gosi o Piotrku
MOJE WSPOMNIENIE O PIOTRKU – Pierwszy raz zauważyłam, a właściwie otarłam się o Piotrka w trakcie jednego z koncertów zespołu Raz Dwa Trzy w Domu Kolejarza, chyba ze sto lat temu. Niestety, nie dałam się mu wtedy porwać do tańca, choć z taką jakby lekką nieśmiałością, machałam całym zestawem kończyn…
